Z zawodu jestem żołnierzem, z powołania DJ-em, z zamiłowania kucharzem. W domu częściej spotkasz mnie w kuchni niż na kanapie przed telewizorem. Mam ulubiony widelec (po Babci), kolekcję dobrej muzyki,siatkę na motyle i apetyt na życie. Uwielbiam dobre towarzystwo, fajne ciuchy, zakupy i czerwone wino. Gotowanie dla kucharza jest jak miksowanie dla Dj-a, efekt końcowy zależy od doboru odpowiednich produktów.